Dopasowana sukienka dzianinowa potrafi pięknie podkreślić sylwetkę, ale miękki i elastyczny materiał może jednocześnie uwydatniać miejsca, których niekoniecznie chcemy eksponować. Nie oznacza to jednak, że dzianinowe fasony są przeznaczone wyłącznie dla określonych typów figury. Znacznie ważniejsze od rozmiaru czy kształtu sylwetki są konstrukcja sukienki, grubość materiału, sposób jego układania oraz właściwe dopasowanie.
Czasami wystarczy zamienić bardzo cienką dzianinę na nieco bardziej mięsistą, wybrać model z marszczeniem albo zrezygnować z niewłaściwego rozmiaru, aby sukienka prezentowała się zupełnie inaczej.
Jak wykorzystać dzianinę tak, aby podkreślała atuty figury i zapewniała swobodę?
Dopasowana nie oznacza maksymalnie obcisła
Jednym z najczęstszych błędów jest utożsamianie dopasowanego fasonu z sukienką, która bardzo mocno opina ciało. To dwie różne rzeczy.
Dopasowana sukienka dzianinowa powinna podążać za linią sylwetki, ale nie musi zachowywać się jak druga skóra. Odpowiednia ilość luzu pozwala materiałowi naturalnie się układać i ogranicza powstawanie poprzecznych naprężeń.
Jeżeli materiał mocno rozciąga się w okolicy bioder, talii lub biustu, może to oznaczać, że potrzebny jest inny rozmiar albo krój.
Z kolei wybór zdecydowanie zbyt dużej sukienki również nie zawsze daje oczekiwany rezultat. Nadmiar materiału może zaburzyć proporcje i sprawić, że figura straci swoją naturalną linię.
Najlepszym rozwiązaniem pozostaje więc prawidłowe dopasowanie zamiast celowego wybierania zbyt małego lub zbyt dużego rozmiaru.
Grubość dzianiny ma ogromne znaczenie
Nie wszystkie dzianiny zachowują się tak samo. Bardzo cienki, miękki materiał może dokładnie odwzorowywać wszystko, co znajduje się pod nim – od linii bielizny po naturalne załamania skóry.
Nieco grubsza i bardziej stabilna dzianina zwykle układa się inaczej. Nadal może pozostawać elastyczna, ale tworzy bardziej uporządkowaną linię sylwetki.
Podczas zakupów warto więc zwrócić uwagę na:
→ gramaturę materiału;
→ stopień jego elastyczności;
→ sposób, w jaki wraca do pierwotnego kształtu po rozciągnięciu;
→ prześwitywanie pod światło;
→ strukturę powierzchni.
Dobra dzianina nie musi być gruba i ciężka. Chodzi raczej o znalezienie materiału, który zachowuje odpowiednią strukturę i nie przylega do każdego fragmentu ciała.
Fason sukienki może zmienić proporcje sylwetki
Odpowiedni fason sukienki jest często ważniejszy niż sam materiał. Drobne różnice w konstrukcji mogą zupełnie zmienić sposób, w jaki odbieramy proporcje figury.
▸ Fason kopertowy – tworzy ukośne linie i pozwala zaakcentować talię.
▹ Sukienka z marszczeniem – wprowadza dodatkową strukturę materiału i może odwracać uwagę od miejsc, których nie chcemy mocno eksponować.
▸ Krój lekko rozszerzany – podkreśla górną część sylwetki, pozostawiając więcej przestrzeni wokół bioder i ud.
▹ Prosta sukienka midi – może stworzyć spokojną, wydłużoną linię figury.
▸ Model z zaznaczoną talią – pomaga budować proporcje przypominające klepsydrę.
Nie trzeba przy tym szukać fasonu, którego zadaniem jest całkowite ukrycie sylwetki. Znacznie lepszy rezultat daje świadome kierowanie uwagi na wybrane partie ciała.
Modelowanie sylwetki za pomocą linii i detali
Modelowanie sylwetki ubraniem w dużej mierze polega na odpowiednim wykorzystaniu linii. Dekolt, szwy, marszczenia, pasek czy rozcięcie mogą kierować wzrok w konkretnym kierunku.
Pionowe linie wizualnie prowadzą spojrzenie wzdłuż sylwetki. Dekolt w kształcie litery V może podkreślić szyję i górną część ciała. Ukośne marszczenie w okolicy talii wprowadza natomiast asymetrię, która może optycznie zmienić proporcje.
Znaczenie ma nawet umiejscowienie paska. Zapięty dokładnie w naturalnym przewężeniu sylwetki podkreśli talię, natomiast umieszczony nieco wyżej może zmienić proporcje pomiędzy tułowiem a nogami.
Warto eksperymentować przed lustrem. Nie każda zasada stylizacyjna działa identycznie przy każdej figurze.
Bielizna pod dzianinową sukienką – niewidoczna baza stylizacji
Dzianina często dokładniej niż inne materiały pokazuje linie znajdujące się pod ubraniem. Dlatego odpowiednio dobrana bielizna może mieć duży wpływ na finalny wygląd sukienki.
Pod dopasowanym fasonem warto wybierać modele z możliwie gładkim wykończeniem. Widoczne szwy, grube koronki czy mocno odznaczające się krawędzie mogą być zauważalne pod cienką dzianiną.
W zależności od potrzeb można sięgnąć również po lekką bieliznę modelującą. Jej zadaniem nie musi być mocne zmniejszanie obwodów. Często chodzi przede wszystkim o wygładzenie linii pod ubraniem.
◆ wybieraj gładkie wykończenia pod cienkimi materiałami;
◆ dopasuj kolor bielizny do stopnia transparentności sukienki;
◆ unikaj zbyt ciasnej bielizny tworzącej dodatkowe odcięcia;
◆ jeśli korzystasz z bielizny modelującej, dobierz prawidłowy rozmiar.
Najważniejszy pozostaje komfort. Baza stylizacji nie powinna ograniczać swobodnego poruszania się czy oddychania.
Kobiece kroje nie są zarezerwowane dla jednego typu figury
Hasło kobiece kroje często przywołuje na myśl bardzo dopasowane sukienki podkreślające talię i biodra. W rzeczywistości kobiecy charakter można uzyskać na wiele różnych sposobów.
Dla jednej osoby będzie to dopasowana sukienka midi, dla innej fason kopertowy, a jeszcze dla kogoś – lekko rozszerzany model z zaakcentowaną talią.
Nie istnieje również zasada mówiąca, że określony typ sylwetki powinien ukrywać konkretne partie ciała. Znacznie praktyczniej zastanowić się, co chcemy podkreślić.
Jeżeli lubisz swoje nogi, możesz wybrać krótszy fason. Jeśli chcesz skierować uwagę na talię, wykorzystaj odpowiednie marszczenie lub pasek. Jeśli najbardziej podoba Ci się linia ramion i dekoltu, poszukaj modelu eksponującego właśnie górną część sylwetki.
Stylizacja zaczyna wyglądać naturalnie wtedy, gdy podkreśla wybrane atuty zamiast koncentrować się wyłącznie na ukrywaniu.
Kolor i wzór również wpływają na odbiór sylwetki
Czerń nie jest jedynym sposobem na uzyskanie harmonijnego efektu. Granat, czekoladowy brąz, bordo, oliwkowa zieleń czy inne głębokie odcienie również mogą tworzyć spokojną bazę stylizacji.
Istotne są także wzory. Bardzo duże, kontrastowe motywy mogą przyciągać uwagę do konkretnych miejsc, podczas gdy drobniejsze i bardziej regularne desenie tworzą inny efekt wizualny.
Ciekawym rozwiązaniem są także prążkowane dzianiny. Pionowa struktura materiału może wprowadzać dodatkowe linie do stylizacji, jednocześnie nadając prostej sukience więcej charakteru.
Nie trzeba jednak kierować się sztywnymi zasadami. Najlepiej przymierzyć kilka wariantów i ocenić całą sylwetkę z pewnej odległości, a nie analizować pojedyncze partie ciała.
Jak sprawdzić sukienkę przed zakupem?
Przymierzając dzianinową sukienkę, warto wykonać kilka prostych ruchów. Samo stanie przed lustrem nie pokaże, jak materiał zachowa się podczas normalnego użytkowania.
Usiądź, przejdź kilka kroków, podnieś ręce i lekko się pochyl. Sprawdź, czy sukienka nie podciąga się nadmiernie, nie tworzy mocnych naprężeń i nie wymaga ciągłego poprawiania.
✦ obejrzyj sukienkę z przodu, boku i tyłu;
✦ sprawdź materiał również w naturalnym świetle;
✦ zobacz, czy bielizna nie odznacza się pod dzianiną;
✦ zwróć uwagę na miejsca tworzenia się poprzecznych fałd;
✦ oceń przede wszystkim swobodę poruszania się.
Jeżeli przez kilka minut przymiarki cały czas poprawiasz materiał, prawdopodobnie warto poszukać innego fasonu lub rozmiaru.
Dopasowana sukienka dzianinowa – podkreślaj atuty zamiast ukrywać figurę
Dobrze dobrana dopasowana sukienka dzianinowa może świetnie prezentować się na bardzo różnych sylwetkach. Najważniejsze są odpowiednia gramatura materiału, właściwy rozmiar oraz fason sukienki, który współgra z naturalnymi proporcjami figury.
Warto wykorzystać marszczenia, pionowe i ukośne linie, dekolty czy zaznaczoną talię do subtelnego modelowania sylwetki. Równie duże znaczenie ma odpowiednio dobrana, niewidoczna pod ubraniem bielizna.
Przede wszystkim jednak kobiece kroje nie powinny służyć wyłącznie ukrywaniu tak zwanych niedoskonałości. Każda sylwetka ma miejsca, które warto zaakcentować. Kiedy sukienka dobrze leży, pozwala swobodnie się poruszać i podkreśla to, co w swojej figurze lubisz najbardziej, daje znacznie lepszy efekt niż próba schowania ciała pod przypadkowo dobranym fasonem.